Witam, od dwóch lat mieszkam w UK, od przyszłego tygodnia mam zamiar zacząć dietę, przede mną długa droga, bo aż 18 kilogramów do zgubienia
Martwi mnie jednak dostępność produktów, zwłaszcza do I fazy, o serku z zawartością do 4% tłuszczu w zwykłym angielskim sklepie można tylko pomarzyć
Czy któraś z Was mieszka może w Anglii i jest lub była na Dukanie? Napiszcie jak sobie radziłyście z produktami i jakie produkty polecacie


Do góry
Odpowiedz
Cytuj
Zgłoś









